By zwyciężać w Champions League, potrzeba czasem odrobinę szaleństwa. A nawet więcej niż odrobinę. David Silva z Valencii, istny piłkarz orkiestra potrafiący grać na każdej pozycji w pomocy i ataku, zwariował po pół godzinie meczu w Londynie. Postanowił oddać strzał niemal spod linii bocznej boiska.